„Na tym świecie pewne są tylko śmierć i podatki” – to powiedzenie spopularyzowane pod koniec XVIII wieku przez Benjamina Franklina i choć minęło już ponad dwieście lat, to wciąż jest ono aktualne. Co jakiś czas każdy z nas otrzymuje rachunki do zapłacenia. Zazwyczaj nie rozwodzimy się zbytnio nad nimi, nie wnikamy szczegółowo w tabelki z opisem zużycia prądu, wody czy ciepła, interesuje nas tylko rubryka z kwotą do zapłaty. Pewnie nikt nie obraziłby się, gdyby były one mniejsze. Szczególnie w przypadku rachunków za prąd wiele jest w naszych rękach – społeczeństwa energoholików, które co miesiąc traci od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu procent energii ze względu na niepotrzebne zużycie.
W dniach 18-20 listopada w hali Ptak Warsaw Expo w Nadarzynie odbywały się targi Electro Instal & Light-Tech Expo poświęcone elektrotechnice i oświetleniu. Wzięliśmy w nich udział wspólnie z firmą Lopi.
W mediach od dłuższego czasu trwa dyskusja, co jest lepsze, węgiel czy odnawialne źródła energii. W telewizji eksperci i politycy przerzucają się argumentami popierającymi swoje tezy, w internecie dyskusja jest jeszcze bardziej burzliwa, bo każdy ma coś do powiedzenia, mimo że często nie ma nawet pojęcia, o czym mówi. Może więc w takim razie znaleźć kompromisowe rozwiązanie i wrócić do palenia chrustu?
Powoli dobiega końca tegoroczny sezon grzybowy. Obfitował on w wiele udanych zbiorów, co regularnie widać było (i wciąż jeszcze można zaobserwować, mimo listopadowej pory) chociażby na Drodze Krajowej nr 74 relacji Łódź – Kielce. Grzybobranie śmiało można nazwać narodowym hobby Polaków; jak mogłoby wyglądać to hobby, gdyby przenieść je na grunt energetyczny?
W ten weekend w całej Polsce obchodzimy jedno z najważniejszych świąt w roku – Wszystkich Świętych. To jedna z niewielu uroczystości, która łączy ze sobą zarówno praktykujących chrześcijan, jak i osoby niechodzące do kościoła, a nawet ateistów. Wszystkie muszą zmierzyć się z tym samym problemem – jakie kwiaty i znicze zakupić na groby swoich bliskich.