Czy spekulacje cenowe na stacjach paliw mogą wpłynąć na rynek energetyczny?
Od eskalacji konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie minęły już dwa tygodnie. Dwa tygodnie, które mocno dały się we znaki nie tylko mieszkańcom Zatoki Perskiej i turystom przebywającym w tamtym regionie, ale również całej Europie, w tym Polsce, ze względu na znaczące wzrosty cen na stacjach benzynowych. Czy ta sytuacja może oddziaływać na rynek energetyczny?
Dlaczego jest jak zawsze, choć miało być inaczej?
Zaraz po eskalacji konfliktu politycy zapewniali nas, żebyśmy się nie martwili, bo nikt na tym kryzysie nie zarobi, a UOKiK zapowiadał kontrole w przypadku nadużyć. Jaki mamy tego efekt? Taki jak zawsze – na obietnicach się skończyło. Stacja benzynowe łupią kieszenie Polaków (pozostałych Europejczyków zresztą też – dla przykładu ceny paliw w Niemczech czy Czechach również są bardzo wysokie) bez żadnych konsekwencji.
Od początku marca można analizować wzrosty na rynkach paliw, dla których nie ma wiarygodnego usprawiedliwienia – wszak Polska posiada rezerwy paliwowe na około 90 dni. Dlaczego więc ceny wzrosły tak gwałtownie z dnia na dzień, mimo że koncerny kupowały benzynę czy ropę po starych cenach? Dlatego, że na rynku cen paliwowych bardzo wiele zależy od koniunktury światowej i spekulacji. Drożyzny na stacjach nie zatrzymały nawet poniedziałkowe i wtorkowe wyraźne spadki cen ropy, kiedy kosztowała ona około 85$ za baryłkę, podczas gdy w poprzedni weekend było to około 120$ za baryłkę (obecnie cena jest na poziomie około 100$ za baryłkę).
Reakcji rynku paliwowego w Polsce na obniżki cen z początku tygodnia nie było. Zapowiedzi tańszego paliwa Ministra Energii Miłosza Motyki okazały się bez pokrycia, za co został mocno skrytykowany na X-ie (użytkownicy wytykali mu wzrosty na poziomie przekraczającym złotówkę za litr, a spadki na poziomie 10 groszy). Cóż jednak mogą zrobić biedni politycy? Przemysław Czarnek z PiS-u zaproponował obniżkę akcyzy oraz stawki VAT z 23% na 8%, co miało już miejsce w latach 2021-22 w ramach Tarczy Inflacyjnej (co ciekawe, jeszcze przed wybuchem konfliktu zbrojnego Rosji i Ukrainy), kiedy ceny paliw były jeszcze wyższe niż obecnie (mimo tychże obniżek) i najpewniej będzie to przedmiotem obrad podczas najbliższego posiedzenia Sejmu. W obecnej sytuacji najlepszym rozwiązaniem byłaby współpraca rządu i opozycji, w celu wypracowania najlepszego rozwiązania z perspektywy obywateli, ale to raczej utopia. Chcąc być dobrze zrozumianym – zarówno w 2022 roku, jak i obecnie zmaga(liś)my się z kryzysem na rynku paliwowym, który odbija się na cenach na stacjach benzynowych. Ani dzisiejszy rząd, ani ten sprzed czterech lat (obecnie będący w opozycji), ani europejscy politycy z innych państw nie potrafią poradzić sobie z tego typu kryzysami, bo, podkreślamy raz jeszcze, rynek paliw importowanych jest silnie zależny od spekulacji i światowej koniunktury. Co więc w tej sytuacji zrobić?
Spokojna i bezpieczna elektryka?
W przeciwieństwie do rynków paliwowych, rynek energetyczny nie jest tak silnie uzależniony od czynników zewnętrznych. Tu wiele rzeczy jest do przewidzenia, jak np. to, że słoneczny dzień równa się tania energia.
Największymi wygranymi ostatnich dwóch tygodni są właściciele pojazdów elektrycznych i hybrydowych, którzy swoje auta mogli ładować...nawet za darmo. Wszystko dzięki ujemnym cenom prądu, które w ostatnich dniach pojawiły się na Rynku Dnia Następnego (RDN) w ramach taryf dynamicznych. Tak więc gdy właściciele samochodów benzynowych czy przede wszystkim diesli z obawą spoglądali na szybujące w górę ceny paliwa i rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie, posiadacze elektryków i hybryd jeździli za darmo (w przypadku korzystania z taryf dynamicznych) lub dużo taniej (w przypadku taryfy stałej G11).
Rynek energetyczny jest zdecydowanie bardziej przewidywalny od paliwowego – to nie jest wymyślona rzeczywistość, tylko realne uwarunkowania geopolityczne i ich wpływ na świat (w tym Polskę), co możemy obecnie obserwować na przykładzie stacji benzynowych. Oczywiście, dany rok może być chłodniejszy lub cieplejszy, bardziej obfity w opady lub mniej, bardziej słoneczny lub mniej, niemniej jednak pory roku tworzą pewien wyznacznik klimatyczny, dzięki któremu wiemy, że latem jest zazwyczaj ciepło i słonecznie, a zimą ponuro, nieprzyjemnie, a bywa również mroźnie i śnieżnie, jak w ostatnich miesiącach.
Duże elektrownie czy energia rozproszona?
Warto w tym miejscu powrócić do tematu energii rozproszonej, której poświęciliśmy artykuł w listopadzie. Dla przypomnienia – jest to energia produkowana w wielu małych, lokalnych źródłach, które są rozproszone przestrzennie, a nie skoncentrowane w kilku-kilkunastu dużych elektrowniach. Dzięki temu rozwiązaniu można wytwarzać i wykorzystywać prąd w nowoczesnych, zdecentralizowanych systemach energetycznych. Chodzi o to, żeby produkcja prądu odbywała się w pobliżu odbiorcy – lokalne wytwarzanie energii zmniejsza straty przesyłowe oraz finansowe i zwiększa niezależność energetyczną, a co za tym idzie bezpieczeństwo.
Energia rozproszona tworzy rozwiązanie bardziej odporne na awarie, ponieważ nie zależy od jednego centralnego punktu. Dla przykładu, w przypadku konfliktu zbrojnego mieszkańcy nie są narażeni na przerwy w dostawach prądu, ponieważ produkują go sami – o ile agresor może zaplanować atak na kilka czy kilkanaście dużych elektrowni, o tyle zniszczenie setek tysięcy przydomowych mikrosieci jest niewykonalne. Dzięki temu pełny blackout w długofalowej perspektywie przestaje być poważnym zagrożeniem.
Oczywiście duże elektrownie są potrzebne dla stabilności systemu (a więc dużej inercji i synchronizacji), jednak to właśnie te małe, rozproszone źródła energii dają nam poczucie niezależności i bezpieczeństwa energetycznego w skali lokalnej.
Energia rozproszona i magazyny energii to dobre połączenie?
Magazyny energii odgrywają szereg ważnych ról w systemie energii rozproszonej. Ich zadaniem jest m.in. stabilizacja sieci w sytuacji nieregularnego wytwarzania prądu. Zbierają nadmiar energii, gdy jej produkcja przewyższa zapotrzebowanie, a następnie uwalniają ją, gdy produkcja spada poniżej zapotrzebowania. Dzięki temu możliwe jest utrzymanie równowagi między produkcją a konsumpcją energii w sieci. Magazyny energii wpływają również na poprawę jakości energii – szczególnie w kontekście napotkanych zakłóceń (np. skoków napięcia czy krótkotrwałych spadków). Ich szybka reakcja może stabilizować parametry energetyczne w sieci.
Magazyny energii, w połączeniu z systemem energii rozproszonej, zmniejszają straty przesyłowe, które występują w tradycyjnych, centralnych systemach energetycznych. W efekcie tego jest taniej, a to niejedyny sposób na obniżenie rachunków. Dzięki magazynom energii można korzystać z taryf dynamicznych (zakup prądu w różnych porach dnia, o czym pisaliśmy już wielokrotnie) – energia zgromadzona w urządzeniach w okresach niskiego zapotrzebowania może być wykorzystywana w czasie szczytowego zapotrzebowania, kiedy ceny energii są wyższe. W ten sposób użytkownicy mogą obniżyć swoje rachunki za prąd.
Ponadto magazyny energii mogą działać w systemie jako „bufor” w zarządzaniu popytem na energię. W momentach szczytowego zapotrzebowania (np. w godzinach wieczornych, kiedy konsumenci wracają do domów) mogą one dostarczać energię, zmniejszając konieczność uruchamiania drogich i w krótkotrwałych okresach działania mało efektywnych jednostek wytwórczych (np. elektrowni gazowych).
Czy niezależność energetyczna jest możliwa?
Zapraszamy to śledzenia naszych mediów społecznościowych (Facebook, X, LinkedIn, Tik Tok i YouTube). Na ostatniej z tych platform prezentowaliśmy, w jaki sposób można stworzyć we własnym domu lub mieszkaniu swoją małą elektrownię.
Mogą posłużyć temu dostępne w naszym sklepie urządzenia. Proponujemy Państwu kilka rodzajów magazynów energii: domowe (m.in. Venus-E), balkonowe/uniwersalne i przenośne oraz akcesoria do tychże urządzeń, w tym nowości od firmy Jackery (w tym SolarVault 3). Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z naszą promocyjną ofertą – znajdą ją Państwo w zakładce „Nasze produkty”.
Zachęcamy do kontaktu z nami za pośrednictwem formularza dostępnego na stronie internetowej lub poprzez maila: zapytania@smen.pl. Pomożemy w doborze magazynu energii i doradzimy, w jaki sposób można go najbardziej efektywnie wykorzystać, żeby zmaksymalizować oszczędności. Postaramy się również wyjaśnić wszelkie wątpliwości w kwestii magazynowania energii, a także pomożemy w optymalizacji zużycia prądu i bezpieczeństwa energetycznego w domu, firmie lub urzędzie.