Co warto wybrać - prąd czy ropę?

Dodano:2026-04-12
Kategorie:Porady

Czy prąd jest lepszy od ropy?

 

Wydarzenia z ostatnich dni nieco uspokoiły sytuację na Bliskim Wschodzie i ogólnoświatowych rynkach. Dwutygodniowe zawieszenie broni między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, ogłoszone w nocy z 7 na 8 kwietnia, przyniosło spadki cen ropy z ponad 110 do około 90-95 dolarów za baryłkę. W tym samym czasie w Polsce podniesiono ceny hurtowe paliw – obniżono je dopiero w czwartek. Niestabilność rynku paliwowego jest jednak widoczna gołym okiem – zarówno na pylonach stacji benzynowych, jak i na wykresach.

 

Czy nie miało być taniej?

Z dniem 31 marca zaczął obowiązywać rządowy program CPN (Ceny Paliw Niżej), dzięki któremu koszty tankowania samochodów miały się zmniejszyć. Pomijając już to, że mimo wprowadzenia tego rozwiązania ceny benzyny są o niemal złotówkę wyższe, a ceny ropy o prawie 2 złote wyższe niż jeszcze pod koniec lutego, to najwidoczniej ten mechanizm jest mało wrażliwy na spadki cen ropy na ogólnoświatowych giełdach. Ludzie są zdenerwowani, ale trudno im się dziwić, wszak w drugą stronę reakcje rynku paliwowego i wprowadzanie gwałtownych podwyżek były natychmiastowe – w ostatnich dniach obserwujemy natomiast co najwyżej kilkugroszowe obniżki. O spekulacjach cenowych na stacjach paliw pisaliśmy już w marcu, ale warto zwrócić uwagę na jeszcze kilka kwestii.

 

Jak bardzo zależna jest Unia Europejska?

Pod względem importu ropy Unia Europejska jest niemal w pełni uzależniona od dostawców z innych kontynentów – około 80% sprowadzanego surowca pochodzi spoza UE. Nie dziwi więc, że w Europejczycy z uwagą śledzą, co dzieje się na Bliskim Wschodzie i jak to wpływa na rynki paliwowe w ich krajach. Na polski rynek, po wprowadzeniu CPN, w ostatnich dniach nie oddziałuje to jednak znacząco, choć trzeba przyznać, że po uruchomieniu tego programu ceny są faktycznie niższe niż w Niemczech czy we Francji, ale wyższe niż w południowo-wschodniej Europie (np. w Bułgarii, na Cyprze czy Malcie).

Problemów z importem nie ma w przypadku prądu. Z jednej strony trudno o jego całkowite odcięcie czy nagłe zatrzymanie pracy kilkunastu elektrowni, z drugiej można generować go na różne sposoby (węgiel, atom, OZE) i tak naprawdę niemal wszędzie, w przeciwieństwie do ropy. Właśnie dlatego energia jest zdecydowanie bezpieczniejszym i bardziej stabilnym surowcem niż diesel, mimo wahań cen, które pojawiają się w odniesieniu do taryf dynamicznych i są czymś naturalnym (wiele zależy od produkcji OZE) – dzięki nim, w połączeniu z magazynami energii, można zresztą sporo zaoszczędzić.

 

A co z magazynowaniem ropy i energii?

Jeżeli chodzi o magazynowanie prądu, to nie ma z tym problemu, głównie w mikroskali – każdy obywatel może zabezpieczyć się na wypadek blackoutu poprzez zakupienie magazynu energii, powoli na popularności zyskuje również koncepcja energii rozproszonej, o czym pisaliśmy już w zeszłym roku. Oczywiście trudno jest przechowywać rezerwy prądu dla dziesiątków milionów ludzi i nawet przemysłowe magazyny energii nie mają takich mocy przerobowych, jednak, jak już wspomnieliśmy, można go wytwarzać niemal wszędzie, a na czas blackoutu zabezpieczeniem mogą być wspomniane magazyny energii. Takich możliwości nie daje ropa, o czym boleśnie przekonują się użytkownicy diesli nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie.

O powszechnej dostępności taniego prądu świadczy również fakt, że w ostatnich tygodniach wśród Polaków wzrosło zainteresowanie używanymi samochodami elektrycznymi. Nie może to dziwić, bo w pewnych okolicznościach jazda nimi może się wiązać nawet z...zarabianiem. I wcale nie chodzi nam o pracę zarobkową kuriera czy przedstawiciela handlowego, a o otrzymywanie pieniędzy za ładowanie auta, co opiszemy w dalszej części artykułu.

 

Co zrobić, żeby prąd był tani?

Wykazaliśmy już, że energia jest zdecydowanie bezpieczniejszą i bardziej dostępną opcją niż ropa, można wykorzystywać ją również do ogrzewania, na co wskazywaliśmy w lutym – jest ona więc bardzo uniwersalnym surowcem. Problem w tym, że ceny prądu w ramach taryfy stałej G11 niskie nie są i wciąż rosną. Rozwiązaniem mogą być w tym przypadku taryfy dynamiczne, gdzie wahania cen są, nomen omen, dynamiczne. Za pośrednictwem magazynów energii można jednak przechowywać prąd i w ten sposób oszczędzać, a nawet zarabiać. W przypadku ujemnych cen energii to dostawca prądu płaci klientowi za jego odbiór, a nie na odwrót. Brzmi to tak dobrze, że można pomyśleć, że to sen, ale taka sytuacja jest po prostu efektem dwóch głównych czynników, tzn. niskiego zapotrzebowania na moc w kraju i za granicą oraz słonecznej pogody. Takie sytuacje się zdarzają, co można było zaobserwować w przygotowanej dla Państwa w zeszłym tygodniu analizie cen Rynku Dnia Następnego (RDN) w marcu 2026 roku. W praktyce działa to tak, że korzystając z prądu w czasie ujemnych cen energii (np. ładując samochód elektryczny czy robiąc pranie), za każdą pobraną kilowatogodzinę (kWh) nasz rachunek zmniejszy się o określoną w ramach RDN kwotę. Ładowanie auta wymaga dużej liczby kilowatogodzin, a z reguły ceny ujemne wahają się w granicach kilkunastu-kilkudziesięciu groszy za 1 kWh, tak więc na jednym ładowaniu można zarobić nawet kilkadziesiąt złotych.

 

CPN to odpowiednik RDN-u?

W ramach programu Ceny Paliw Niżej w każdy dzień roboczy ogłaszane są ceny paliw na stacjach benzynowych na dzień kolejny. Dokładnie w ten sam sposób funkcjonują taryfy dynamiczne – w ramach Rynku Dnia Następnego z jednodniowym wyprzedzeniem poznajemy ceny prądu i możemy do niego dostosować swój harmonogram dnia. Możemy też być wygodni i posiadać magazyn energii. W takiej sytuacji wystarczy ładować go, kiedy ceny są niskie, a korzystać ze zgromadzonej energii, gdy ceny są wysokie.

 

Co oferuje SMEN.pl?

Proponujemy Państwu kilka rodzajów magazynów energii: domowe (m.in. Venus-E), balkonowe/uniwersalne i przenośne oraz akcesoria do tychże urządzeń, w tym nowości od firmy Jackery (m.in. SolarVault 3). Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z naszą promocyjną ofertą – znajdą ją Państwo w zakładce „Nasze produkty”.

Zachęcamy do kontaktu z nami za pośrednictwem formularza dostępnego na stronie internetowej lub poprzez maila: zapytania@smen.pl. Pomożemy w doborze magazynu energii i doradzimy, w jaki sposób można go najbardziej efektywnie wykorzystać, żeby zmaksymalizować oszczędności. Postaramy się również wyjaśnić wszelkie wątpliwości w kwestii magazynowania energii, a także pomożemy w optymalizacji zużycia prądu i bezpieczeństwa energetycznego w domu, firmie lub urzędzie.

dr Kacper Krzeczewski

Prąd a ropa